You need to be Payday loan 50 up to

Piąte spotkanie MeetDomainers za nami!

W warszawskim hotelu Polonia odbyła się piąta edycja konferencji MeetDomainers. Obok tematów domenowych, tegoroczne spotkanie wypełniały zagadnienia związane z inwestowaniem. Kulminacją konferencji była aukcja domen na żywo.

Pierwsze wrażenie: na sali więcej osób niż podczas poprzednich edycji. Nieco ponad stu uczestników, dowiadujemy się później. Nowe, ale i znajome z wcześniejszych odsłon spotkania. To jednak już nie tylko przedstawiciele branży domenowej.

Jak powiedział podczas powitania Daniel Dryzek, organizator konferencji, MeetDomainers startowało jako spotkanie typowo domenowe. Dziś zmierza w kierunku imprezy poświęconej inwestowaniu, prowadzeniu biznesu – nie tylko opartego o domeny. Stąd chociażby sesje poświęcone startupom czy inwestowaniu w wina, wiatraki…

Pierwszą prezentację przeprowadziła Izabela Domagała z NASK. Przedstawiała wyniki najnowszego raportu operatora poświęconego stanowi rejestru .PL. Po szczegóły zapraszamy do tego tekstu. Jako ciekawostkę można podać, że 73 abonentów posiada więcej niż 1000 domen .PL – zapewne duża część z była obecna na sali…

Po NASK wystąpił Michał Pleban z Aftermarket.pl, który przedstawił raport rynku wtórnego. Potwierdził to, co obserwujemy każdego dnia. Posługując się cenami trzyznakowych domen jako miernikiem, poinformował o spadkach w tym roku, mniejszej ilości transakcji o dużej wartości. Jego zdaniem rynek wyhamowuje, ale, jak powiedział, dzięki pojawieniu się nowych domen sytuacja może się zmienić. Podczas późniejszych rozmów kuluarowych można było odnieść wrażenie, że wielu uczestników nie podziela tego entuzjazmu.

Michał Pleban odniósł się również do rejestru CO.PL – w chwili obecnej zarejestrowanych jest 5 tys. tego typu nazw. Do maja przyszłego roku Aftermarket.pl chce sprzedać 30 tys. domen.

Dużym zainteresowaniem cieszył się kolejny punkt programu – panel startupów prowadzony przez Krzysztofa Kowalczyka, partnera w funduszu venture capital HardGamma Ventures oraz partnera zarządzającego w firmie doradztwa strategicznego UBIK Business Consulting. Dowiedzieć można się było o tym jak i dlaczego warto inwestować w młode firmy internetowe, z jakimi zagrożeniami należy się liczyć.

Prowadzącego wspierał przykład młodych „startupowców”: Ola Sitarska z MyGuidie.com, Agnieszka Zdebiak z ii4b.com, Joanna Majewska z konkursykreatywne.pl, Piotr Tuszyński z QRcao.com, Tomasz Kolinko z Motivapps.com oraz Konrad Latkowski z Manubia.pl opowiadali o wyzwaniach, trudnościach i oczekiwaniach stojących przed startupami i inwestorami.

Po przerwie kawowej okazję do podszkolenia dała Ewa Kastory z grupy training&consulting, która prezentowała słuchaczom narzędzia ułatwiające negocjacje – także związane ze sprzedażą i kupnem domen. Była również okazja do praktycznego zastosowania zdobytych informacji, dzięki krótkiej grze symulacyjnej.

Popołudniową odsłonę MeetDomainers otworzyła prezentacja projektu ZeroPark, którą prowadzili Robert Gryn oraz Szymon Niemczura. Rozwiązanie, które pozwolić ma domenowym inwestorom zarabiać więcej na domenach wzbudziło zainteresowanie – słuchacze mieli wiele konkretnych pytań i sugestii do bardzo młodego projektu.

Następnie, w nieco przydługim wystąpieniu, Adam Wagner z EuroDNS opowiadał o prowadzeniu biznesu przez firmy rejestrujące. Mówił również jak profesjonalnie inwestować w domeny, jakich błędów unikać oraz o tym jak domeny można wykorzystać w biznesie.

Kolejnym, bardzo ciekawym punktem był tzw. speed networking – organizatorzy pozwolili każdemu zainteresowanemu uczestnikowi spotkania zaprezentować się czy zachęcić do współpracy. Na wystąpienie mieli 60 sekund.

Ostatnim punktem tej części MeetDomainers był panel inwestycyjny, prowadzony przez Marcina Piweckiego z Wine Advisors oraz Piotra Konopkę, eksperta ds. inwestycji alternatywnych. Panowie mówili o konkretach inwestowania w wina, turbiny wiatrowe czy ziemię. Uczestnicy, kuszeni wizjami wysokich zwrotów z inwestycji, byli bardzo zainteresowani i zadawali liczne pytania. Na koniec panelu Daniel Dryzek podzielił się swoim doświadczeniem inwestora domenowego.

Po krótkiej przerwie technicznej odbyła się najważniejsza część konferencji – aukcja domen na żywo. Sprzedano 39 z 45 domen za łączną kwotę 84 350 zł. Najbardziej wartościową okazała się nazwa części.pl, która zmieniła właściciela za 10 tys. zł.

Poniżej prezentujemy pełne wyniki licytacji:

Domena Cena startowa Cena końcowa
agencjarekrutacyjna.pl 

andrzej.eu

apartamentywarszawa.pl

autoubezpieczenia.pl

bank24.pl + bank24.com.pl

biznes24.pl

boks.com.pl

chrupki.com

części.pl (IDN)

doradcy.com

drinki.pl

eksport.pl

fortepiany.com

gadżety.pl (IDN)

gry.biz

hotels.pl

ibiza.pl

instruktorzy.pl

ipartner.pl

kgb.pl

lekarze.biz

modnie.pl

mokotów.pl (IDN)

ochroniarze.com

ogrodnictwo.pl

parasolki.pl

piłkaręczna.pl (IDN)

prawo.biz

przetarg.com

psi.pl

randka.com.pl

salonspa.pl

smoczki.pl

smoleńsk.pl (IDN)

soczi.pl

studiourody.pl

szkołarodzenia.pl (IDN)

światfilmu.pl + swiatfilmu.pl

tablety.eu

tadeusz.pl

taniadrukarnia.pl

taniebiura.pl

ue.biz

waluty.pl + waluta.pl

wyprzedaże.pl (IDN)

1 PLN 

1 PLN

1 PLN

1 PLN

25 000 PLN

25 000 PLN

1 PLN

1 PLN

5 000 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

150 000 PLN

25 000 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

30 000 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

1 PLN

250 000 PLN

1 PLN

600 PLN 

250 PLN

1 500 PLN

1 100 PLN

brak ofert

brak ofert

300 PLN

700 PLN

10 000 PLN

2 400 PLN

7 500 PLN

6 500 PLN

600 PLN

4 000 PLN

2 400 PLN

brak ofert

brak ofert

3 300 PLN

1 000 PLN

2 200 PLN

1 100 PLN

2 000 PLN

500 PLN

400 PLN

brak ofert

1 800 PLN

400 PLN

3 700 PLN

500 PLN

1 200 PLN

4 000 PLN

1 300 PLN

2 000 PLN

400 PLN

1 000 PLN

2 500 PLN

300 PLN

700 PLN

1 200 PLN

2 600 PLN

5 000 PLN

1 600 PLN

2 800 PLN

brak ofert

3 000 PLN

Po emocjach związanych z aukcją, uczestnicy udali się do Opera Club, gdzie do późnych godzin bawili się podczas MeetDomainers Party.

Zapytaliśmy Daniela Dryzka o jego ocenę tegorocznej konferencji.

Danielu, gratuluje bardzo udanego spotkania! Bardzo podoba mi się rozszerzająca się formuła MeetDomainers. Powiedz jak wrażenia, Twoje i uczestników?

Osobiście jestem bardzo zadowolony z tegorocznej edycji. Tak jak wspomniałeś – postanowiliśmy rozszerzyć formułę tego spotkania. Oprócz sesji związanych bezpośrednio z rynkiem domeny było też dużo czasu poświęconego na inną tematykę, która może zainteresować zarówno inwestorów domenowych jak i osoby nie związane z rynkiem domen. Co do komentarzy uczestników, to jeszcze nie doszły do moich uszu te negatywne, ale najlepiej byłoby spytać samych zainteresowanych. Dało się natomiast słyszeć pewne głosy zawiedzione wynikami aukcji, co jest zrozumiałe, bo faktycznie wyniki sprzedaży poprzednich edycji były lepsze.

MeetDomainers nie jest już spotkaniem wyłącznie dla inwestorów domenowych – w którą stronę chcesz rozwijać konferencję?

Razem z Agnieszką [żoną Daniela, współorganizatorką spotkania – przyp. red] staraliśmy się, żeby MeetDomainers nie stało się spotkaniem tylko dla hermetycznej grupy inwestorów domenowych. Jednocześnie cały czas chcemy, żeby tematyka była jednak dopasowana do potrzeb osób związanych z rynkiem domen. Tegoroczne sesje poświęcone startupom, inwestycjom alternatywnym czy warsztaty z negocjacji mają pomóc w rozwijaniu działalności domainerów. Z drugiej strony mamy nadzieję, że taka tematyka zainteresuje też osoby z innych branż.

Wspomniałeś o aukcji domen – zabrakło spektakularnych sprzedaży, całościowy wynik nie jest powalający, cieszą wysokie sprzedaże IDN-ów, domen było chyba jednak trochę za dużo (licytacja była nieco męcząca). Jak oceniasz jej wyniki?

Faktycznie na aukcji zabrakło spektakularnych sprzedaży, ale z drugiej strony w tym roku sprzedaliśmy najwięcej domen w porównaniu z poprzednimi edycjami. Domen wcale nie było też specjalnie dużo, bo rok temu na aukcji była jedna domena mniej, a dwa lata temu w Warszawie było aż 60 domen na aukcji. Jednak w tym roku najwięcej się sprzedało, a ponieważ licytacje większości zaczynały się od złotówki, to sama aukcja trwała dość długo. Myślę, że faktycznie pod koniec spadła już dynamika. Na przyszłość trzeba będzie wziąć to pod uwagę. Ja osobiście jestem zadowolony z aukcji. Trzeba zdać sobie sprawę, że gospodarce polskiej i światowej cały czas grozi kryzys i firmy nie są skłonne do inwestycji. Wpływa to też oczywiście na kondycję rynku domen. Tak jak wspomniałeś – z dobrej strony pokazały się domeny z polskimi znakami diakrytycznymi (tzw. IDNy). Widać, że nabierają znaczenia. Myślę, że pewnym zaskoczeniem mogą być też bardzo dobre wyniki domen z rozszerzeniem innym niż .pl, w szczególności mówię o domenach .biz.

Jakieś konkrety związane z kolejną edycją MeetDomainers?

Na razie nie myśleliśmy jeszcze o kolejnym MeetDomainers. Mogę natomiast zdradzić, że jeszcze w trakcie trwania tegorocznego spotkania, otrzymaliśmy propozycje od sponsorów udziału i wsparcia kolejnej edycji.

Jeszcze raz gratuluję i dzięki za rozmowę!

  • http://www.domain6star.com Domain 6 Star Ltd

    W Polsce było to pierwsze moje spotkanie tego typu i jestem mile zaskoczony.

    Aukcja – moim zdaniem dała zupełnie zadawalające wyniki zważywszy, że były tylko polskie domeny.

    Atmosfera – raczej przyjazna, choć oczywiście były grupki „wzajemnej adoracji” ale pewnie wynika to z tego, że byłem tam pierwszy raz, a obecni tam uczestnicy znają się od lat.

    Goście – dobrani profesjonalnie. Mnie najbardziej zachwyciła Partycja Król ( Sedo ), która wykazała się wielką życzliwością, cierpliwośćią i znajomością rzeczy.

    Ogólnie – świetne i pożyteczne spotkanie. Wielkie dzięki dla Daniela i Jego pięknej żony.

  • Yeti

    A cóz tu moi drodzy komentowac ??!
    Zjechało sie „towarzystwo wzajemnej adoracji” nic sensownego nie uradzili ot spotkanie sztucznie podtrzymujace ducha w domenowym narodzie i tyle.Jak swiat swiatem na takich spotkaniach ciezko o ciekawe transakcje poniewaz domeniarz domeniarzowi nie da sie zrobic na szaro.Prawdziwy klient przychodzi najczesciej w najmniej oczekiwanym momencie i nie sa to na pewno klienci z tkzwanego kregu domeniarzy.Po prostu jak ktos ma dobry towar to sie go sprzedaje ,a jak ktos ma smetne adresy to chocby nawinął tone makaronu na uszy to i tak nie dostanie dobrej ceny.No ale przynajmniej sie towarzystwo zjechało w „rózowych okularach” i wszyscy staraja sie zaklinac rzeczywistosc.Aukcji nawet nie komentuje bo i nie ma czego tych kilka smiesznych transakcji na raptem 80 tys złoty po prostu zenada.I jak ktos chce sobie wmawiac ze jest dobrze to niech sobie wmawia ja widze to kompletnie inaczej.I pamietajcie za chwile zaleja rynek kolejne masakryczne rozszerzenia rynek poprostu sie rozwodni do granic mozliwosci.Pytanie kto jeszcze cokolwiek i czy wogóle bedzie chciał kupowac na rynku wtórnym?

  • http://EuroDNS.com Wagner

    Ceny (niskie) – w większości odpowiadające niskiej jakości licytowanych nazw domen, acz z kilkoma wyjątkami. Kilka pozycji niedowartosciowanych.
    Niezmiennie podtrzymuje swoją opinie, iż wiedza, a przede wszystkim praktyka biznesowa oraz inwestycyjna w kontekście transakcji na rynku wtórnym domen są słabe – co zaskakujące – nawet wsród wielu domainerów.
    Rynek ewoluuje i strategie wielu domainerów (celowo nie nazywam ich inwestorami) bedą rewidowane.

    Z wyrazami szacunku,
    Adam Wagner

  • Yeti

    Problem niskich cen na aukcjach domen nie tkwi do konca w tym ze domeniarz nie ma wystarczajacej wiedzy na temat sprzedazy domeny tylko problem jest bardziej złozony niz sie wydaje.Moim zdaniem są trzy podstawowe powody ,po pierwsze brakuje na tym etapie w swiadomosci krajowego biznesu potrzeby wyróznienia sie dobra chociazby branzową domeną,druga sprawa to pieniadze( dopływ bankowego wolnego pieniadza na rynek został zdecydowanie ograniczony czego m innymi dowodem jest równiez zapasć na rynku nieruchomosci) i trzecia sprawa to niepewnosc na rynkach finansowych w Europie i na Swiecie i cały czas wiszaca nad nami jako krajem grozba nadciagajacego kryzysu ( oczywiscie ten kryzys do nas moze ale nie musi dotrzec ,ale biznes zdecydowanie wstrzymuje czy ogranicza inwestycje w obawie przed najgorszym scenariuszem).Dlatego po pierwsze zacząłbym od edukacji powszechnej naszego krajowego biznesu ,ale obawiam sie ze zanim nasz biznes sie wyedukuje rynek domen sie juz tak rozwodni ze naprawde tylko perełki jeszcze beda wstanie uzyskac jakakolwiek dobra cene.Poza tym pamietac nalezy ze internet nie bedzie trwał wiecznie i z tego co powszechnie wiadomo japonczycy cały czas pracuja od kilku juz lat nad nowym kanałem który ma wyprzec czy zastapic internet czyms jeszcze ciekawszym.Tak wiec panowie i panie w rózowych okularach moze czas przetrzec troche szkiełka i spojrzec na swiat bardziej realnie.A co do samej imprezy no i owszem moze to i było jakies organizacyjne wydarzenie totez za dobra organizacje organizator zyczył sobie dobra cene i mysle ze on czy oni sa z tego całego zamieszania najwiekszym tryumfatorem tego zlotu czy domenowego festynu.Pzdr. i radze nie liczyc na domenowe cuda na kiju tylko wziasc sie ostro do konkretnej roboty.

  • http://danieldryzek.pl Daniel Dryzek

    Wyniki ostatnich aukcji domen na żywo, nie tylko w Polsce, a może raczej przede wszystkim na świecie, znacząco odbiegają od szczytów w roku 2007. Na taką sytuację składa się wiele czynników: kryzys w gospodarce (czynnik spoza branży domen) czy malejące przychody z parkingu (czynnik wewnętrzny rynku domen). Dlatego inwestorzy wydają mniej na aukcjach.

    Sytuacja wygląda dużo lepiej na wtórnym rynku domen, gdzie nabywcami są klienci końcowi. Tutaj ceny i aktywność rynku pozostają na wysokim poziomie. Potwierdzają to raporty sprzedaży i duża ilość zapytań na domeny z rynku wtórnego (doświadczenie własne).

    Co do samego Spotkania: jestem pewien, że kto chciał, ten skorzystał :) Jak? Nowe znajomości, nowa wiedza z zakresu możliwości lokowania kapitału, inwestowania w spółki technologiczne czy z zakresu negocjacji. Były też nowinki z rynku domen (choćby prezentacja nowej usługi zarabiania na ruchu na domenach – ZeroPark.com).

    Zawsze natomiast przy takich okazjach pojawia się sporo niezadowolonych i narzekających. Najczęściej te osoby nie uczestniczą w spotkania, natomiast mają najwięcej do powiedzenia na ich temat. Co ciekawe – te osoby zazwyczaj mają najwięcej negatywnych opinii. Tak to już po prostu jest. Ja osobiście wciągnąłem wnioski już dawno temu. Trzeba robić swoje, mieć swój rozum i nie należy się sugerować zdaniem innych – szczególnie tych, którzy dużo mówią, a mało robią :)

  • Yeti

    Najwazniejsze to obiektywizm w tym o czym sie pisze i o czym sie mówi tym bardziej ,ze sie za to bierze czy wzieło konkretne pieniadze.Pewnie ,ze tak samo jak był kiedys „czarodziej” Kaszpirowski w swoim czasie na rynku tajemniczych uzdrowicieli tak tego typu spotkania maja niestety podobną skutecznosc.Po prostu trzeba odbiorcy wmówic ,ze jak sie na takiej imprezie bedzie to mu lepiej sprzedaz domeny pójdzie. A prawda jest prozaiczna jest klient to i jest dobry wynik i nie trzeba tu zadnych tajemnych cudów i zbednych dyskusji i wmawiania sobie jak to jest dobrze skoro wszyscy wiemy ze dobrze nie jest i w najblizszym czasie na rynku nie bedzie.
    Kazdy wie kto jest wlascicielem danej domeny (poza tym sa aukcje internetowe) i jak do niego trafic wiec jak tylko wykaze odrobine zainteresowania to na pewno wie jak do danego własciciela domeny trafic.
    Na tym rynku obiowiazuje podstawowa zasada dobry subiektywny towar i podstawowa zasada popytu i podazy ot i całe czary mary.Nie ma klienta nie ma popytu nie ma ceny proste.I albo trzeba czekac na lepsze jutro i łudzic sie i zaklinac rzeczywiscosc ,albo to po prostu odstawic i zajac sie innymi ciekawszymi rzeczami.A i przy okazji pare złoty sie jeszcze przy tym zaoszczędzi ,a w kryzysie jak wiemy kazdy grosz jest wazny i sie na niego patrzy po kilka razy z róznych perspektyw.

  • http://www.wineadvisors.pl Marcin Piwecki

    Witam!
    Pozwolę sobie wykorzystać ten komentarz aby:
    - podziękować organizatorom za zaproszenie i za możliwość zaprezentowania naszego biznesu i pasji jednocześnie (inwestowania w wina)
    - życzyć powodzenia wszystkim „domeniarzom”, tak tym obecnym na spotkaniu, jak i tym, którzy pozostali w swoich domach… Myślę,że spotkania tego rodzaju są potrzebne – i to wcale nie dlatego (uwaga do Yeti!) by mogła odbyć się taka czy inna aukcja. Głownie dlatego, aby mogła wykrystalizować się jakaś reprezentacja środowiska, by powstało (nieformalne) forum, na którym można by przedyskutować środowiskowe problemy. Dezintegracja, kompletny brak „poziomej” współpracy oznaczać bowiem będzie utrudnione prowadzenie biznesu i większe ryzyko negatywnego wizerunku.
    Życzę powodzenia i pozdrawiam – MP.

Social Widgets powered by AB-WebLog.com.