Jednak rejestratorzy będą mogli mieć rejestry nowych domen
Dobrym obyczajem dla „starych” domen jest oddzielenie od siebie ról rejestru i rejestratora domen. Chodzi o uczciwą konkurencję na rynku. Ale w przypadku nowych domen sytuacja może być zupełnie inna. Rejestratorzy tacy jak GoDaddy czy eNom chcą sami kontrolować rejestry nowych rozszerzeń i sprzedawać nazwy z nowymi końcówkami.
Czytaj dalej


16.03.2010 