VeriSign i kontrowersyjne zasady blokowania domen

Firma VeriSign chce wprowadzić zmiany pozwalające jej blokować domeny .COM i .NET podejrzane o nadużycia. Propozycja budzi jednak kontrowersje.

VeriSign złożyła odpowiednie dokumenty do ICANN. Firma chce by Korporacja pozwoliła jej wprowadzić nowe zasady, które umożliwią „odmowę, anulowanie lub transfer” dowolnej rejestracji nazwy przez nią zarządzanej. Na jakiej podstawie? VeriSign prezentuje katalog motywów, które mogą usprawiedliwiać takie działanie:

  • ochrona integralności, bezpieczeństwa i stabilności DNS;
  • wypełnienie postanowień sądów, prawa, rządowych zasad oraz wymagań, wniosków rządowych i quasi-rządowych agencji o wypełnienie prawa, dowolnych decyzji w sporach;
  • uniknięcie odpowiedzialności, cywilnej lub karnej, po stronie VeriSign oraz jej oddziałów, spółek zależnych, dyrektorów i pracowników;
  • realizacja warunków umowy rejestracyjnej;
  • jako odpowiedź lub ochrona przed dowolną formę malware;
  • poprawa błędów popełnionych przez VeriSign lub dowolny podmiot rejestrujący odnoszących się do rejestracji domeny;
  • brak wnoszenia opłat do VeriSign.

Katalog motywów jest jak widać bardzo szeroki. Może służyć na przykład do usprawiedliwienia praktyk takich jak blokowanie spornych domen jeszcze przed wyrokiem sądu.

Dokumenty złożone przez VeriSign sugerują również, że planowane zasady mogą objąć nie tylko amerykańskie agencje. Firma chce zagwarantować „globalną współpracę” – chociażby z europejskimi sądami czy rządami krajów. Może to prowadzić do ciekawych sporów. Jak zauważa serwis DomainIncite: co jeśli francuska policja zażąda zablokowania strony w domenie .COM, która prowadzi sprzedaż nazistowskich pamiątek (co jest nielegalne we Francji, ale legalne w USA)?

VeriSign zdaje sobie sprawę z kontrowersji, jaką budzić mogą propozycje.

Podmioty rejestrujące mogą obawiać się niesłusznych blokad słusznie działających serwisów. VeriSign wprowadzi procedurę protestową, która pozwoli przywrócić domenę do strefy – czytamy w dokumentach. Kamień z serca.

Czas na ruch ICANN. Prawdopodobnie Korporacja pozwoli na składanie publicznych komentarzy w tej sprawie. Ostateczną decyzję podejmie jednak zarząd. Czy pozwoli na wprowadzenie kontrowersyjnych zapisów?