URS w ramach .NET?

Funkcjonująca w ramach ICANN grupa Commercial and Business Users Constituency proponuje by do umowy na prowadzenie rozszerzenia .NET wprowadzić „mechanizmy ochrony praw“ znane z programu nowych gTLD. Chodzi tu przede wszystkim o procedurę Uniform Rapid Suspension (URS).

O URS pisaliśmy na naszych łamach już nie raz. Mechanizm umożliwiać ma blokowanie, a nawet przekazywanie nowych domen na podstawie procedury kosztującej zaledwie 300 dolarów, a całe postępowanie stawia właściciela domeny na pozycji domniemanego przestępcy. URS pojawić ma się nie tylko w nowych gTLD, ale jak się okazuje – prawdopodobnie także w domenie .NET. I to już od początku lipca – kontrakt na prowadzenie rejestru .NET pomiędzy ICANN i VeriSign wygasa bowiem 30 czerwca.

Co ciekawe, propozycja pojawiła się zaledwie kilka dni temu, tuż przed kończącym się dziś okresem przyjmowania komentarzy do kontraktu na zarządzanie .NET (można je znaleźć pod tym adresem). Swoje stanowcze obiekcje przedstawił m.in. Phil Corwin z Internet Commerce Association (ICA), stowarzyszenia non-profit zrzeszającego inwestorów domenowych i innych przedstawicieli e-biznesu.

W debacie o RPM (rights protection mechanisms, mechanizmy ochrony praw) dla nowych gTLD nigdy nie pojawiła się sugestia, że jeśli zostaną przyjęte, będą natychmiast nałożone na operatorów gTLD w procesie przedłużania umowy. Stanowisko to nie było nawet rozważane przez RAPWG (Registration Abuse Policies Working Group). Nakładanie URS obecnie na .NET (i pośrednio, na .COM w przyszłym roku) jest sprzeczne ze zrównoważonym procesem reformy UDRP - przekonuje Corwin.

Wprowadzenie URS do rejestru .NET traktować można jako niepokojące jeszcze z jednego powodu. Jak słusznie zauważa Corwin, jeśli uda się teraz zaimplementować mechanizm to prawie na pewno pojawi się on w ramach kontraktu na prowadzenie domeny .COM. I to już w przyszłym roku.