Anna Kur: nowe pomysły, przechwytywanie i giełda domen w AZ.pl
Przedstawiamy rozmowę z Anną Kur – Dyrektorem AZ.pl – o nowych pomysłach AZetki, przechwytywaniu i giełdzie domen, konkurencji na rynku w Polsce oraz przyszłości domen na świecie.
Sylwester Kozak.: Aniu, uruchomiliście ScenaDomen.pl, portal dla…
Anna Kur: Portal dla wszystkich zainteresowanych rynkiem domenowym, od początkujących do profesjonalistów. Na Scenie Domen będziemy omawiali zarówno kwestie związane z rynkiem pierwotnym jak i wtórnym. Na obu rynkach zachodzą ciekawe procesy i pojawia się wiele nowości, które chcemy komunikować nie tylko poprzez AZnews.pl. Nasze serwisy obejmują rejestrację domen, hosting, przechwytywanie, giełdę… O tym wszystkim będziemy pisać i dyskutować na „Scenie”.
Czy dobrze rozumiem, że Scena Domen nie będzie tylko dla „domeniarzy”?
Zdecydowanie „Scena” nie będzie tylko serwisem dla inwestorów domenowych. Chcemy, żeby to było też miejsce, gdzie pokażemy oczekiwania społeczności co do rynku pierwotnego, gdzie będziemy omawiać kwestie prawne związane z ochroną znaków towarowych, pisać o nowościach technicznych, zajmować się bezpieczeństwem Internetu, omawiać działania ICANN, NASK oraz… rozmawiać o konkurencji. Chcemy aby było to również źródło danych dla dziennikarzy, którzy często z desperacją szukają informacji o rynku i niestety dostają zniekształcony przekaz.
Skąd nazwa „Scena Domen”?
Scena Domen ma się kojarzyć ze społecznością domenową i otwartością prezentacji informacji „jak na scenie”. Szukaliśmy ciekawej nazwy pośród wolnych domen, własnych zasobów oraz na… naszej Giełdzie. Zdecydowaliśmy się ostatecznie na zakup nazwy ScenaDomen.pl na giełdzie, od jednego z naszych Klientów.
Czyli to Wy płacicie swoim klientom?
Zdecydowanie w tym przypadku to AZ płaciło swojemu Klientowi. AZ ma nie tylko najniższe ceny spośród dużych graczy, ale jak widać czasami robimy interesy.
Skoro mowa o zakupie domen na giełdzie, jak wygląda rozwój Giełdy Domen prowadzonej przez AZ?
Giełda Domen rozwija się bardzo szybko, mamy coraz więcej wystawionych domen oraz dużych transakcji zawartych poprzez Giełdę. Przez ostatnie miesiące dużo zainwestowaliśmy w rozwój funkcjonalności Giełdy, usprawnienie algorytmów, dopracowanie procedur i systemów płatności. Z zadowoleniem przyjmujemy konkretne rezultaty – w marcu prawie 100 domen zostało sprzedanych poprzez giełdę, zarówno spośród wystawionych przez użytkowników jak i przechwyconych przez AZ.
Co jest główną zaletą Waszej giełdy?
Najważniejsza zaleta Giełdy to znajomość marki AZ.pl, która budzi zaufanie zarówno pośród sprzedających jak i kupujących – bez tego nie da się realizować dużych transakcji. Druga to integracja giełdy z całym systemem rejestracji i utrzymania domen w AZ.pl, pozwalająca między innymi automatycznie wystawiać na giełdzie domeny utrzymywane w AZ. Co ważniejsze, użytkownik przeszukując domeny na rynku pierwotnym (na stronie az.pl) ma automatyczny dostęp do możliwości zakupu domeny z Giełdy, jeśli taka nazwa jest wystawiona.
A jak przechwytywanie domen wygasających na polskim rynku? Dużo ostatnio słyszeliśmy o skuteczności Azetki.
Faktem jest, że jesteśmy skuteczni. Coraz bardziej skuteczni. Przechwytujemy ponad 50%-70% zgłaszanych do nas domen. Z jednej strony mamy bardzo wydajną infrastrukturę – 4 akredytacje i piąta w drodze, bardzo efektywny system informatyczny oraz monitorowanie 24/7 wraz z automatycznym optymalizowaniem parametrów. Co ważne dla stabilności firmy, przechwytujemy domeny mniejszym kosztem niż konkurencja, nie marnując pieniędzy inwestorów na spektakularne akcje dla poprawy statystyk. Obecnie na rynku wtórnym liczą się tylko dwie firmy – AZ i zlokalizowany na Cyprze „Dropped”. Jesteśmy trzecim największym rejestratorem domen i firmą hostingową. Nie patrzymy na rynek poprzez pryzmat chwilowych akcji, ale stabilnego, organicznego rozwoju z obopólnym zaufaniem klienta do nas i nas do klienta.
Popatrzmy trochę w przyszłość – jak będzie wyglądał rynek domen na świecie za dwa lata?
Rynek domen to będzie dalsze umacnianie się domeny .COM oraz domen narodowych. Zdecydowanie to będzie także „boom” na domeny ccTLD w językach narodowych (analogicznych jak rozszerzenie „.РФ” dla Rosji) – spodziewam się, że pojawi się kilkanaście nowych rozszerzeń w najbliższym roku. Najbliższe 2-3 lata to zapewne też duży rozwój w krajach arabskich – możemy się spodziewać dynamicznego przyrostu domen i contentu w północnej Afryce i krajach Zatoki Perskiej. No i co najważniejsze, 2012 to będzie rok nowych domen globalnych.
Jakie są Twoje szacunki – ile domen globalnych zostanie zaakceptowanych przez ICANN?
Stawiam na 200-300 nTLD (skrót od „new TLD”) w 2012. Z tego może 20 faktycznie osiągnie sukces.
Sukces czyli…?
Sukces, czyli przynajmniej 200.000 rejestracji w pierwszych sześciu miesiącach i zamknięcie drugiego roku z minimum pół milionem nazw na liczniku.
Dziękujemy za miłą rozmowę! Życzymy ScenieDomen wielu ciekawych tematów o fortunie która drzemie w domenach!



05.04.2011 
