Finał sprawy złodzieja P2P.com – pięć lat więzienia

Mężczyzna oskarżony o kradzież domeny P2P.com i sprzedanie jej Mark’owi Madsen’owi, zawodnikowi NBA, przyznał się do winy. Prokurator chce dla niego pięcioletniego więzienia.

O sprawie Daniela Goncalves’a, aresztowanego pod zarzutem włamania i wykorzystywania tożsamości internetowej pisaliśmy obszernie w 2009 roku. Mężczyzna włamał się na konto w serwisie GoDaddy, ukradł, a następnie sprzedał domenę P2P.com Mark’owi Madsen’owi, zawodnikowi NBA. Dwudziestopięcioletniemu wówczas Goncalves’owi postawiono zarzuty m.in. kradzieży w celu przywłaszczenia, kradzieży komputerowej i kradzieży tożsamości.

Goncalves przyznał się obecnie do stawianych mu zarzutów przed sądem drugiej instancji. W ramach tzw. ugody obrończej, czyli układu między prokuratorem a oskarżonym, w myśl którego oskarżony przyznaje się do winy, prokurator wniósł o ukaranie mężczyzny wyrokiem pozbawienia wolności na pięć lat.

Z takiego obrotu sprawy warto się cieszyć. Z jednej strony kradzieże domen zdarzają się dość często, ale rzadko kiedy sprawy te znajdują swój finał przed sądem. Z drugiej zaś może nieco oczyścić opinie o branży domenowej. Przypomnijmy, że po głośnym aresztowaniu Goncalves’a w „dużej” prasie pojawiały się dość uproszczone i niesprawiedliwe sądy na temat całej branży.

Źródło: New Jersey Attorney General