Tyle tych aukcji ostatnio: jak się wśród nich wyróżnić?
Wczoraj pisaliśmy o wysypie domenowych aukcji tej wiosny. Od nadmiaru głowa boli. Wyniki nie są rewelacyjne. Np. na aukcji „blogger” serwisu DomainNameWire sprzedało się tylko 32 proc. wystawionych domen.
![]() |
W okresie od marca do maja w domenowym świecie wydarzyły się
- Domain Madness
- kilka aukcji Great Domains od Sedo
- aukcja domen .tv na Sedo,
- kilka aukcji Ricka Latony,
- aukcje TRAFFIC
- aukcja DomainFest Monikera
- kilka aukcji Snapnames
Nawet czujni na okazje domeniarze mogą się w tym pogubić. Domain Name Wire ma więc kilka niezłych rad, co zrobić by wyróżnić swoją aukcję. Może przydarzą się też naszym graczom?
- Wszystko po dolarze. Tą drogą idzie Rick Latona. Wystawił wiele aukcji fajnych domen z ceną od dolara. Osiągnął co chciał, dużo o tym mówiono, a wiele domen doczekało się poważnych licytacji.
- Temat na czasie – to musi być coś interesującego, o czym napiszą blogerzy, nawiązującego do innych dyskutowanych rzeczy.
- Spójne reguły – nie można zmieniać zasad aukcji każdego dnia. Ludzie chcą wiedzieć, w co będą grali.
- Pełna przejrzystość. Za każdym razem gdy domena się sprzeda za więcej niż jest dla niektórych warta, pojawią się głosy o „przekrętach”. Choć kupcy chcą być anonimowi, można wprowadzić np uwiarygadniające ich certyfikaty.
Źródło: Domain Name Wire



28.04.2010 
