Domenowi lobbyści wydali w ubiegłym roku 4 mln dolarów

Firmy związane z branżą domenową wydały w ubiegłym roku około 4 mln dolarów na działania lobbingowe w amerykańskim Kongresie, informuje DomainNameWire.

Serwis oszacował wydatki na podstawie publicznie dostępnych danych. W USA funkcjonuje bowiem „Lobbying Disclosure Act”, czyli ustawa, w myśl której lobbyści by działać zgodnie z prawem muszą się zarejestrować w specjalnym urzędzie działającym przy Izbie Reprezentantów (izba niższa Kongresu).

Z dostępnych danych wynika, że najwięcej na działania lobbystów wydała firma VeriSign – ok. 2,4 mln dolarów. Przekonywała ona polityków do działań w takich obszarach jak adresy internetowe, phishing, czy prawo związane z korespondencją elektroniczną.

Drugie miejsce zajęła firma GoDaddy, która przeznaczyła na ten cel 715 tys. dolarów. Skupiła się w minionym roku głównie na sprawach związanych z reklamami targetowanymi i technologią Deep Packet Inspection (DPI).

ICANN, organizacja non-profit, blisko współpracująca z amerykańskim rządem wydała 240 tys. dolarów. Korporacja przekonywała w sprawach dotyczących nowych domenowych końcówek, czy własnej niezależności.

Na dalszych miejscach uplasowały się podmioty: Neustar (140 tys. dolarów), Coalition Against Domain Name Abuse (130 tys. dolarów), czy Internet Commerce Association (10 tys. dolarów).

Warto dodać, że w tematach dotyczących domen lobbowały również organizacje dalekie zdawałoby się od tej branży. Na przykład Christian Coalition of America próbowała przekonać polityków do zatrzymania aplikacji o rozszerzenie .XXX.