Minds + Machines: defensywne rejestracje są przereklamowane

Minds + Machines, firma oferująca usługi dla chcących aplikować o nowe domenowe rozszerzenia, opublikowała badania pokazujące jak właściciele marek rejestrują domeny w nowych TLD.

Autorzy badań mają z pewnością bardzo silną motywację do popierania wprowadzenia i promocji nowych końcówek. Przedstawili jak się jednak wydaje rzetelne opracowanie dotyczące tzw. defensywnych rejestracji.

Defensywne rejestracje polegają na rejestracji domen z różnymi końcówkami – tak by nie wpadły w ręce konkurencji lub innych osób. Pozyskane nazwy nie muszą być nawet wykorzystywane.

Minds + Machines przekonuje, że zaledwie 29 proc. z 1043 marek będących własnością firm z listy Fortune 100 zarejestrowało domeny w „nowszych” TLD. Po wykluczeniu z badań takich końcówek jak .CAT, czy .TRAVEL wskaźnik ten może sięgnąć od 40 do 60 proc.

Minds + Machines zdaje się odpierać zarzut, że wprowadzenie pełnej dowolności w tworzeniu domenowych końcówek zmusi właścicieli marek do wydawania ogromnych sum na defensywne rejestracje. Bardzo prawdopodobne, że firmy takie jak Verizon nie będą czuły konieczności zdobycia np. Verizon.shoes. Korporacja Nike z drugiej jednak strony być może będzie czuła potrzebę zabezpieczenia wielu domen w tym rozszerzeniu.