David Castello: IDN przypominają mi moje początki w branży
Serwis IDNBlog przeprowadził rozmowę z Davidem Castello, jednym z największych graczy rynku domenowego, właścicielem firmy CCIN i nazw takich jak PalmSprings.com, Nashville.com, czy Acapulco.com. W wywiadzie padają uwagi odnośnie domen IDN, ich przyszłości oraz sentymentalne słowa dotyczące początków istnienia branży domenowej.
Wartość jakiejkolwiek domeny można porównać do angielskiego powiedzenia „Beauty is in the eye of the beholder” („Piękno jest w oku patrzącego”, piękno jest względne – przyp. DZ). Różne rzeczy ważne są dla różnych ludzi. Kupiliśmy Nashville.com w 2003 roku za poważną sumę ale nigdy nie pytaliśmy o ruch jaki generuje bo mieliśmy konkretny plan z nią związany. Wartość IDN będzie postrzegana przez inwestorów i użytkowników końcowych w ten sam sposób – mówi Castello.
Czy krytyka z jaką spotykają się IDN przypomina mu początki funkcjonowania domenowej branży, pyta IDNBlog?
Kiedy mój brat Michael w 1995 roku zaczął przejmować domeny ludzie śmiali się z niego i pytali dlaczego marnuje swój czas? Domeny były darmowe, są więc nic nie warte. Kiedy dołączyłem w 1997 roku mówili mi: dlaczego marnujesz swój czas? Domeny kosztują 100 dolarów, co znaczy że są i będą nic nie warte. To wtedy pozyskaliśmy takie domeny jak Bullion.com, Rate.com, Cost.com, Traveler.com, Kennel.com – wszystko dzięki temu, że ludzie uważali je za bezwartościowe. Wiedzieliśmy jednak, że mają one wartość bo mogą zostać praktycznie wykorzystane – i to właśnie robiliśmy, rozwijaliśmy je. To jedyna wizja jaka powinna przyświecać domeniarzom – wybierajcie nazwy, które mają praktyczne zastosowanie dla masowego odbiorcy lub użytkownika końcowego (…). Podobnie jest dziś z IDN i wierzę, że sukces odniosą ci którzy mają praktyczną wizję – opowiada Castello.
Inwestor radzi domeniarzom by byli ostrożni i zachowywali zimną krew. By nie poddawali się głosom krytyki, bardziej się zrelaksowali i robili swoje.
Całość rozmowy dostępna jest pod tym adresem.



04.03.2010 
Nie ma jeszcze komentarzy… Bądź pierwszy!