Premiera iPada to zła wiadomość dla domeniarzy?
Premiera iPada, tabletu firmy Apple, to dla zainteresowanych branżą domenową nie tylko złożona sprawa praw do znaku handlowego „ipad”. Jak pisze Andrew Alleman z DomainNameWire pojawienie się tego urządzenia może mieć również znaczenie dla nawyków związanych z omijaniem „tradycyjnych” adresów internetowych.
iPad jest słusznie chyba nazywany przerośniętym iPodem touch. Może jednak, jak uważa Alleman, być częścią ważnego trendu, którego skutkiem będzie zredukowanie domenowego ruchu opartego o bezpośrednią nawigację. Sygnalizowaliśmy ten problem zastanawiając się, czy aplikacje są największym zagrożeniem dla domen. Mówiąc krótko: zamiast odwiedzać dany adres i szukając tam interesujących treści, użytkownicy będą wybierać dedykowane aplikacje, pomijając w ten sposób pasek adresowy przeglądarki internetowej.
Całkowite przejście od URL do aplikacji nie jest oczywiście przesądzone. Można się na przykład zastanawiać, czy będziemy korzystali z aplikacji banków jeśli takie powstaną, zamiast odwiedzać ich strony internetowe (choć niewątpliwie byłoby wygodniej jeśli przelew można byłoby wykonać za pomocą stuknięcia ikony aplikacji, wybraniu odpowiedniej opcji z listy, wpisaniu kwoty i zatwierdzeniu)? Nie zmienia to jednak faktu, że to ciekawa kwestia, która stanowić dla branży nie lada wyzwanie.
Obrazek pochodzi z apple.com



01.02.2010 
Nie ma jeszcze komentarzy… Bądź pierwszy!