W ostatnich tygodniach pojawiło się wiele komentarzy, spekulacji i głosów mówiących o przyspieszonym procesie dotyczącym domen IDN ccTLD, jaki narzuciła ICANN. Na blogu Korporacji pojawił się wpis, który próbuje odpowiedzieć przynajmniej na część z tych wątpliwości.
Na początku pojawia się pytanie, czy ICANN odmawia pewnym krajom czy terytoriom dostępu do przyspieszonego procesu rejestracji? Korporacja zapewnia, że to nieprawda i że wszyscy zaproszeni są do uczestniczenia w tej możliwości. Do tej pory przesłanych zostało 17 wniosków dotyczących 10 języków.
Cztery w tych wniosków przeszły pomyślnie etap String Evaluation, o czym ostatnio informowaliśmy. Nie oznacza to jednak, że ICANN ostatecznie zatwierdza te TLD. Przed podmiotami, które złożyły wnioski jeszcze finalny etap – String Delegation. Po jego pomyślnym zakończeniu DNS danego TLD będzie gotowe na rejestracje i wykorzystywanie domen z nowymi końcówkami.
Ostatnią kwestią jaka pojawia się na blogu jest wątpliwość dotycząca autoryzacji przez ICANN pre-rejestracji domen w proponowanych rozszerzeniach. Korporacja kategorycznie zaprzecza, że udzieliła komukolwiek poparcia w tej kwestii. Powód jest prosty: nie ma pewności, że dany wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie.
Więcej o procesie zatwierdzania wniosków można znaleźć pod tym adresem.







