Posiadanie kilera nie robi z ciebie króla…
Posiadanie prawdziwych domenowych „kilerów” w danej kategorii (np. sex.com) nie czyni nas automatycznie jej królami. Miliony dolarów zainwestowanych w takie nazwy to jeszcze nie wszystko. Serwis fusible.com dokonał krótkiej analizy sytuacji szóstki najważniejszych transakcji w historii poprzez wyszukiwanie za pomocą słów kluczowych i porównanie „kilerów” z innymi stronami z tej samej branży. Niespodzianka – ani jeden nie jest królem kategorii.
![]() |
Stworzenie serwisu w najlepszej jak by się wydawało domenie w danej dziedzinie z pewnością pomaga w biznesie, ale nie zapewnia automatycznego sukcesu. Tak jest chociażby w przypadku nazwy Sex.com, która z 127 tys. odwiedzających w listopadzie 2009 roku może się wstydzić przy chociażby PornHub.com, która w tym samym czasie przyciągnęła ponad osiem milionów użytkowników.
Nie inaczej jest w pozostałych pięciu przypadkach (dane za listopad ubiegłego roku):
- Fund.com (sprzedana za 9 999 950 dolarów) – 2 tys. odwiedzających; TheSallieMaeFund.org – 27 tys. użytkowników.
- Porn.com (sprzedana za 9 mln dolarów) – mniej niż milion odwiedzających; KeezMovies.com – ponad dwa miliony użytkowników.
- Diamonds.com (sprzedana za 7,5 mln dolarów) – 12 tys. odwiedzających; ADiamondisForever.com – ponad 60 tys. użytkowników.
- Beer.com (sprzedana za 7 mln dolarów) – 12 tys. odwiedzających; RealBeer.com – ponad 85 tys. użytkowników.
- Casino.com (sprzedana za 5,5 mln dolarów) – 37 tys. odwiedzających; Harrahs.com – ponad 1,5 mln użytkowników.



06.01.2010 
