Glen Beck przegrywa, ale osiąga gorzki cel
Dwa miesiące temu informowaliśmy, że Glen’owi Beck’owi, amerykańskiej gwieździe telewizyjnej o konserwatywnych poglądach nie podoba się domena oraz działający pod nią serwis glennbeckrapedandmurderedayounggirlin1990.com. Beck przegrał właśnie walkę o zamknięcie strony.

Glenn Beck, źródło: playhappy.wordpress.com
Oskarżenie Becka o gwałt i morderstwo miało od początku charakter internetowego memu, który powstał na forum Fark.com. Kiedy jednak Isaac Eiland-Hall zmienił żart w serwis internetowy, do akcji wkroczyli prawnicy Beck’a. Przekonywali, że Eiland-Hall łamie prawa związane ze znakiem handlowym „Beck” i powinien zaprzestać swojej działalności. Złożyli w tej sprawie prośbę o arbitraż WIPO. Kilka dni temu sprawę przegrali.
Przewodniczący panelu arbitrażowego oddalił wniosek Beck’a, wskazując na humorystyczny i parodystyczny charakter strony. Nie wypowiedział się jednak na temat możliwego zniesławienia. To, jak przekazał przewodniczący panelu, jest sprawa, którą rozpatrzyć może tylko sąd.
Po wygraniu sprawy Eiland-Hall wysłał do Beck’a list, w którym pisze, że mimo swojego zwycięstwa przed WIPO postanowił zrezygnować ze spornej domeny na rzecz gwiazdy. Skrytykował jednak postępowanie Beck’a, podsycanie przez niego strachu wśród odbiorców, a przez to – zwiększenie liczby osób odwiedzających serwis.
Źródło: Ars Technica



10.11.2009 