Facebook zabiera nazwy użytkowników bez możliwości odwołania się od decyzji

David Lloyd zarejestrował się w popularnym serwisie społecznościowym Facebook używając nicka „squaresheep”. Jak twierdzi, wykorzystywał tę nazwę od ponad 10 lat: do poczty, komunikatorów itp. W miniony weekend Facebook powiadomił go, że jego nick został unieważniony i przekazany dla serwisu z przepisami kucharskimi, który taką samą nazwę wykorzystywał od roku.

Evil monkey from the movie about the evil monkey that smiles awkwardly
Creative Commons License photo credit: scragz

W wiadomości od serwisu Lloyd przeczytał, że odpowiedni URL został mu zabrany ponieważ naruszał przepisy i warunki korzystania z serwisu. Co najbardziej bulwersujące nie dostał wcześniejszego powiadomienia, że taka sytuacja może mieć miejsce, nie dano mu również szansy by udowodnił swoje prawa i przedstawił argumenty.

Przedstawiciel Facebooka przekonywał, że wyrażenie „squaresheep” wykorzystywane przez Lloyda narusza regulamin serwisu ponieważ… nie ma odniesienia do prawdziwego nazwiska użytkownika. Nie odniósł się jednak do zastrzeżenia, że to dość powszechna praktyka. Nie poinformował również, czy działał w wyniku skargi złożonej przez squaresheep.com, kulinarny serwis, który może teraz wykorzystywać zabranego nicka.

Nieco ironiczny jest fakt, że Facebook powstrzymał mnie przed używaniem „squaresheep” ponieważ nie odnosi się do mojego nazwiska. Mogłem przecież wybrać korzystanie z mojego prawdziwego nazwiska – David Lloyd – i to nawet pomimo, że ludzi o tym samym imieniu i nazwisku są tysiące oraz pomimo faktu, że jest to nazwa objęta znakiem handlowym przez David Lloyd Leisure Ltd. - mówił David Lloyd.

Jeśli ktoś myślał, że prawa rządzące światem domen są twarde niech pamięta, że w galaktyce Facebooka przepisy są jeszcze gorsze. No i bez prawa odwołania.

Źródło: TheDomains