Latona: Nie ma pieniędzy w tworzeniu stron

Rick Latona rozpoczyna swój najnowszy wpis na blogu zdaniem: byliśmy pierwszą firmą, która sprzedawała mini-strony możemy być więc również pierwszą, która przestanie je sprzedawać.

Money stacks

fot. weblogs.cltv.com

Zdaniem Latony prawda rynkowa jest brutalna: nie ma pieniędzy w tworzeniu stron. Jego zdaniem to czasochłonne zajęcie, a klienta trudno jest zadowolić. Postanawia więc skupić się na innych aspektach działalności, nie przyjmując nowych zleceń za pośrednictwem aeiou.com. Klienci, których strony utrzymywane są w serwisie mają 90 dni na ich przeniesienie. Szczegóły zostaną przekazane drogą mailową.

Czy rzeczywiście tworzenie mini-stron to biznes, na którym nie można zarobić? Jakie jest Państwa zdanie?

  • http://www.szook.pl szook

    Można dorobić, zarobić raczej nie :) .
    Specjalizowanie się i duże serwisy dla dużych klientów – OK.
    Małe strony nie dziś.

  • http://rafalpietrzyk.pl Rafał Pietrzyk

    Uważam, że można na tym zarobić, jednak nie umieszczając pod domeną adsense z newsami z RSS. Szablonowe ministrony z cudzym RSS to chyba raczej mikro strony. Takiej nie polubi nie tylko user, ale i Google.
    Ministrona nie musi być tworzona w 15min. Można jej poświęcić jeden dzień, nie koniecznie 4 miesiące.