Ekologia w służbie porywania domen na odwrót
Ekolodzy skupieni w organizacji Live Earth, w której pierwsze skrzypce gra były wiceprezydent USA Al Gore, przegrali walkę o domenę LiveEarth.com. Skazana od początku na porażkę sprawa nosi oczywiste znamiona próby porwania domeny na odwrót (reverse domain hijacking).
![]() |
Live Earth, organizująca koncerty, biegi i inne wydarzenia mające na celu rozwijanie świadomości ekologicznej oraz zbieranie funduszy na działalność, zgłosiła pozew do National Arbitration Forum. Działająca pod adresem LiveEarth.org organizacja domagała się transferu domeny LiveEarth.com.
Ekolodzy nie mieli jednak szans na wygraną. LiveEarth.com została zarejestrowana w 1998 roku, dekadę przed powstaniem organizacji. Właściciel domeny .com ma również jasne prawa do posługiwania się domeną – był bowiem członkiem grupy nazywającej się Live Earth Trust. Nie bez znaczenia jest również fakt, że odrzucił on propozycję ekologów, którzy chcieli kupić od niego domenę za 50 tys. dolarów.
W swoim oświadczeniu panel NAF napisał:
W tym przypadku mamy do czynienia ze złą wiarą podmiotu skarżącego. (…) Wyszedł on z powszechnego założenia swoich praw do znaku handlowego, które jest co najmniej słabe. Co więcej, zignorował stosowność paragrafu 4(c)(ii) Regulaminu, który stwierdza wyraźnie, że oskarżony miał prawo i uzasadniony interes w kwestii spornej domeny. Zignorował również zupełnie fakt daty rejestracji domeny (…) która wyklucza możliwość zarejestrowania jej w złej wierze.
Więcej na temat tej sprawy można znaleźć pod tym adresem.
Źródło: DomainNameWire



21.10.2009 
