Google bliżej sukcesu przed ETS
Jeden z sędziów Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości stwierdził, że Google umożliwiając reklamodawcom zakup słów kluczowych związanych z markami nie narusza praw marek. I choć nie jest to wiążąca opinia, może oznaczać zwrot w toczącej się przed ETS sprawie pomiędzy korporacją z Mountain View a firmą LVMH (Louis Vuitton Moët Hennessy), produkującą dobra luksusowe.
Sprawa tocząca się przed europejskim sądem dotyczy stwierdzenia, czy Google ma prawo sprzedawać słowa odnoszące się do marek np. „Louis Vuitton” w ramach platformy AdWords. Ma to kluczowe znaczenie dla finansów korporacji, zarabiającej miliony na reklamie w swojej wyszukiwarce.
LVMH walczy z takim procederem, który umożliwia firmom produkującym podróbki reklamować się, gdy klienci będą wyszukiwać produktów tej marki. Firma wygrała wcześniej sprawę przed francuskim sądem – jej finał obserwować jednak będziemy przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości.
Jeśli niewiążąca opinia jednego z sędziów zyska rangę oficjalnego stanowiska – będzie to oznaczało koniec batalii i wielkie zwycięstwo Google.



23.09.2009 