Bardzo dziwna historia wokół nieistniejącej domeny .FOOD

Wokół nowych domen najwyższego poziomu robi się coraz dziwniej. ICANN naprawdę otworzył puszkę Pandory. Nie wierzycie? To posłuchajcie historii o .FOOD.

tower of limes
Creative Commons License photo credit: Darwin Bell

Firma konsultingowa Mind+Machines oraz firma Top Level Domain Holdings z Wysp Dziewiczych pozwała Wolfganga Pucka i jego żonę o to że wtrącali się do spraw rozwijanej przez tę firmę domeny .FOOD i że Puck przestał ją promować.

Domain Name Wire opisało tę dziwną historię z perspektywy powoda.

  1. Mind+Machines oferuje rejestrację domen najwyższego poziomu i usługi operacyjne.
  2. Wolfgang Puck i Minds+Machines podpisują porozumienie by wspólnie promować i wystąpić o rejestrację .FOOD.
  3. Żona Wolfganga, Gelila, wtrąca się do układu między Puckiem a Minds+Machines.
  4. Gelila nieudolnie próbuje sama wejść w biznes nowych TLD.
  5. Gelila przeszkadza istniejącym relacjom biznesowym Minds+Machines. Obraża ludzi z którymi ta firma konsultingowa pracuje nad uruchomieniem takich domen jak .LOVE (dla Dhani Jonesa, gracza footbalu amerykańskiego), .BASKETBALLl (dla Shaquille O’Neala), czy .ZULU (dla Zulusów).
  6. Strony negocjują ale nie udaje im się wypracować szerszego porozumienia.
  7. Gelila zachowuje się wrogo wobec powodów.
  8. Pucksowie kłamią, że porozumienie w krótkiej formie zostało zawarte i grożą pozwem Minds+Machines.

Minds+Machines twierdzi iż wydało 100 tys dolarów na promocję nowej domeny. Oskarża Gelilę Puck, że stała się osobiście i emocjonalnie zaangażowana w biznes domenowy i „zdominowała relację między stronami”. Zaczęła podobno opowiadać znajomym, że tworzy „nowy internet” i że jest „nowym Billem Gatesem”.

Pucksowie wysłali zaś list z roszczeniami do Top Level Domain Holdings. Twierdzą tam, że posiadają 50 proc. .FOOD oraz 50 proc. każdego innego biznesu jaki powstałby w wyniku porozumienia, które podobno podpisali z TLDH. Żądania te mają płynąć z porozumienia jakie podobno podpisali z firmą z Wysp Dziewiczych.

Ile jeszcze takich procesów będzie nas czekało? Na razie w ramach odszkodowania TLDH i M+M chcą 5 mln dolarów.

Źródło: Domain Name Wire