Domenowemu złodziejowi grozi do 10 lat więzienia

Daniel Goncalves, dwudziestopięcioletni mieszkaniec amerykańskiego Union w stanie New Jersey, został aresztowany pod zarzutem włamania i wykorzystywania tożsamości internetowej, informuje tamtejsza policja. Mężczyzna ukradł, a następnie sprzedał domenę P2P.com Mark’owi Madsen’owi, zawodnikowi NBA.

cuff links for criminals
Creative Commons License photo credit: SoulRider.222

W 2005 roku znany domenowy inwestor Marc Ostrofsky, wraz z przyjaciółmi Albertem i Lesli Angel’am kupił od firmy Port to Print domenę P2P.com za 160 tys. dolarów. Rok później Daniel Goncalves, pracownik techniczny firmy prawniczej, włamał się na konto AOL należące do Alberta Angela i wykorzystując znalezione tam informacje uzyskał dostęp do konta na GoDaddy. Przetransferował następnie domenę P2P.com na należące do siebie konto firmy rejestrującej. W celu zatarcia śladów sfałszował również dane dotyczące transakcji dokonanej za pośrednictwem PayPal’a, z której wynikać miało, że nabył domenę za 1,5 tys. dolarów.

Wystawił następnie domenę P2P.com na eBay’u. Aukcja zakończyła się 24 września 2006 roku, a nazwa kupiona została za 111 tys. dolarów przez koszykarza Mark’a Madsen’a, zawodnika Los Angeles Clippers, który nie miał świadomości, że jest ona kradziona.

Wiosną 2007 roku pokrzywdzeni zgłosili się do prokuratur w New Jersey (z racji miejsca zamieszkania Goncalves’a) oraz na Florydzie (gdzie sami mieszkają). Policja w New Jersey wstrzymała sprawę. Trzy miesiące później „z braku dowodów” to samo uczyniły służby z Florydy. Angelom pozostało jedynie oskarżenie prywatne. Wykorzystując Freedom of Information Act (Zasada Jawności Informacji Publicznej) zbierali oni dowody, prowadząc własne śledztwo.

W listopadzie 2007 roku oskarżyli oni Daniela Goncalves oraz Marka Madsena. Dalszy rozwój sprawy sprawił, że w czerwcu bieżącego roku pozew został zaktualizowany o nowych oskarżonych: brata i żonę Goncalvesa oraz GoDaddy.com. Sprawa cywilna jest w toku, ale Goncalves właśnie usłyszał kryminalne zarzuty (dzięki pracy detektywa Johna Gormana z New Jersey, który postanowił ponownie przyjrzeć się sprawie).

Oskarżony został aresztowany w miniony czwartek. Postawiono mu szereg zarzutów związanych z kradzieżą i wykorzystywaniem tożsamości internetowej. Grozi mu do 10 lat więzienia. Po wpłaceniu 60 tys. dolarów kaucji, Goncalves opuścił areszt.

To jedna z najważniejszych spraw dotyczących domenowych przestępstw. Jej wynik nie tylko odbije się szerokim echem w świecie branżowych specjalistów, ale może mieć ogromny wpływ na funkcjonowanie całego rynku. O dalszym rozwoju sprawy będziemy z pewnością informować.

Źródła: DomainNameNews, WAtoday