Epik – nowy sposób na monetyzację ruchu dla domeniarzy
Parkingi nic się nie zmieniły przez ostatnie lata. Strona, a na niej reklamy. To wszystko. Wyszukiwarki coraz rzadziej prowadzą w takie miejsca. Gdyby tak jednak zamiast wstawiać domenę na parking, uruchomić na niej miniserwis? To kosztuje i zajmuje czas… chyba że skorzystamy z Epika.
Epik to system stworzony przez Roba Monstera, który wcześniej prowadził biznes venture capital. Epik to:
photo credit: William Hook
„platforma Web 3.0, która umożliwi efekt sieciowy wykorzystujący własności domen, połączonych przez pojedyncze logowanie, mobilną tożsamość i reputację oraz zorientowane na użytkownika zarządzanie treścią. Domeniarze mają wielką okazję określić przyszłość sieci, tak jak to jest z nowym miastem planowanym od podstaw”.
Zrozumieliście? Jeśli nie, nie szkodzi. W uruchomionym wczoraj projekcie chodzi o to, że możliwe staje się błyskawiczne budowanie miniwitryn z treścią. Epik automatycznie generuje pięciostronicowe witrynki wypełnione treścią opartą o „sieciową ontologię dwóch milionów ludzi, miejsc i rzeczy”. Wszystko z wykorzystaniem semantycznych technologii firmy Evri.
Domeniarze już mogą zgłaszać swoje domeny. W najbliższy piątek osoby które to zrobiły, otrzymają dostęp do listy wszystkich domen odnoszących się do węzłów treści Epika. Na liście będą też wszystkie domeny, które można zarejestrować, aby mieć szybko wygenerowaną stronę.
A jeśli myślicie że tu chodzi tylko o zarobek dla domeniarzy, to jesteście w błędzie. Rob Monster chce wyrwać trochę ruchu wyszukiwarkom, tak by ludzie znów zaczęli korzystać z bezpośredniej nawigacji. Jeśli będą na stronach pod odpowiednimi adresami znajdować to czego szukali, będą częściej korzystać z bezpośredniej nawigacji w przyszłości.
Źródło: Domain Name Wire



16.06.2009 
