GoDaddy oskarżony o zlekceważenie wykorzystywania seksualnego byłej pracownicy

Była pracownica GoDaddy pozwała firmę do sądu twierdząc, że była dyskryminowana po tym jak poskarżyła się na wykorzystywanie seksualne przez jednego ze współpracowników. GoDaddy stanowczo zaprzecza tym oskarżeniom.

godaddy-logoW pozwie, Rachel Pearson przekonuje, że jej współpracownik dopuszczał się „wielu obraźliwych, napastliwych i groźnych zachowań” takich jak uporczywe przyglądanie się jej, czy dotykanie w niewłaściwy sposób. Twierdzi, że firma nie zareagowała odpowiednio do przedstawionych przez nią faktów, a następnie odmówiła jej awansu pomimo, że była najlepszym sprzedawcą, oraz zainicjowała proces, którego efektem miało być wyrzucenie jej z pracy. Mówiąc, że doznała emocjonalnego poniżenia, domaga się zwrotu zaległych wypłat, a także kompensaty poniesionych i potencjalnych strat finansowych.

Christine Jones, pracownik zarządu GoDaddy, w oświadczeniu przesłanym redakcji DomainNameWire, przekonuje, że oskarżenia Pearson są niezgodne z prawdą.

Nie była obiektem wykorzystywania seksualnego ani odwetu podczas jej zatrudnienia w GoDaddy. Firma traktuje bardzo poważnie wszystkie skargi na niewłaściwe zachowanie pracowników. Gruntownie zbadaliśmy twierdzenia pani Pearson i nie znaleźliśmy dla nich uzasadnienia. Pani Pearson przedłożyła także swoje opinie przed EEOC (Equal Employment Opportunity Commission – rządowa Komisja ds. Równości w Zatrudnieniu – przyp. DZ), która także je zbadała i nie znalazła żadnych dowodów na ich potwierdzenie. GoDaddy zamierza stanowczo bronić się przed tym oskarżeniem.