ParkRoyal.com uratowane

Panel WIPO odrzucił skargę Parkroyal Hospitality Management Pte z Singapuru dotyczącą domeny ParkRoyal.com. Co w tej sprawie warte podkreślenia to fakt, że Skarżący, działający w branży hotelarskiej, jest właścicielem znaku handlowego Parkroyal od 2002 roku i posiada 47 rejestracji znaków w 15 różnych krajach na całym świecie.

Powód dowodził, że sporna domena zawierała linki do hoteli, również do obiektów należących do jego konkurencji. Utrzymywał, że ponieważ linki opierają się na wartości znaku handlowego a Pozwany nie miał wcześniej żadnych związków z tą marką – mamy do czynienia z cybersquattingiem. Oskarżyciel dowodził, że nie można traktować jako zgodnego z prawem postępowania, w którym Pozwany wykorzystuje markę Parkroyal by przyciągnąć internautów i skierować ich do konkurencji. Przekonywał, że jeśli właściciel strony wykonałby odpowiednie poszukiwania, dotarłby do informacji uświadamiających go o prowadzonej pod tą marką działalności.

A sunny afternoon in the zoo park
Creative Commons License photo credit: ( Torsten )

Jednakże Panel jednomyślnie stwierdził, że skarga powinna zostać oddalona. Dlaczego?

Panel nie zgadził się ze stwierdzeniem Oskarżyciela dotyczącym tego, że Pozwany chce osiągać zyski wykorzystując znak handlowy Parkroyal. W sytuacjach takich jak ta, Panel jest zdolny do przyjrzenia się różnym faktom i okolicznościom i wydania właściwego oświadczenia.

Panel nie podzielił zdania, że znak handlowy Parkroyal jest tak szeroko znany, że Oskarżony z całą pewnością musiał być jego świadomy. Nie stwierdzono również konkretnych dowodów, które dawałyby jednoznaczną odpowiedź, na pytanie, czy znał on markę Oskarżyciela.

Większość treści na stronie powiązana jest z kempingami i aktywnością w parkach – głównie ograniczonych do terytorium USA. Oskarżony zarejestrował dużą liczbę innych domen związanych z „parkiem”, jako popularnym wyrażeniem. Nie można stwierdzić wystąpienia tu żadnego wzorca, który pokazywałby, że chciał on czerpać korzyści z wykorzystywania wspomnianego wyżej znaku handlowego. Nie ma więc dowodu na to, że jego zachowanie można rozpatrywać jako cybersquatting.

Oskarżyciel nie przedstawił wystarczających dowodów, które pozwoliłby stwierdzić, że zaszło tu działanie w złej wierze – podsumował Panel WIPO.

Jest to niewątpliwie wielkie zwycięstwo domeniarzy.

Źródło: TheDomains