Papież przemówił; jak powinna zachować się ICANN?

Pomysł ICANN dotyczący wprowadzenia nowych TLD jest od wielu miesięcy szeroko komentowany. Takie rozszerzenia jak .eco, .catholic, czy .hindu będą przedmiotem dyskusji także w najbliższym czasie. ICANN przekuje, że nowe domeny będą odpowiedzią na coraz liczniejszą rzeszę internautów chcących posiadać własną wirtualną nieruchomość.

W sprawie nowych rozszerzeń, odnoszących się do wyznań i religii, wypowiedział się ostatnio nawet Papież. Zdaniem Benedykta XVI TLD takie jak .islam, .muslim, czy .anglican przyczynią się do pogorszenia jakości dialogu międzyreligijnego.

The Pope
Creative Commons License photo credit: roblisameehan

Można się z nim zgadzać, można polemizować. Nie zmienia to jednak faktu, że nowe rozszerzenia oprócz większej różnorodności będą również – bardziej kosztowne. Firmy będą musiały podjąć decyzję: czy oprócz domeny z końcówką .com, nie zainwestować w szereg innych? Zamiast ubogacenia możemy więc doświadczyć zdezorientowania.

Może więc ICANN powinien rozważyć ograniczenie liczby wprowadzanych nowości? Czy naprawdę potrzebujemy 10 rozszerzeń odnoszących się do 10 różnych religii, czy wyznań? Jakie jest wasze zdanie?

Źródło: dnunderground