Czy netbooki zagrażają tradycyjnym komputerom?
Pierwszy komputer osobisty dostałem od rodziców ładnych parę lat temu. Był dla nich poważnym wydatkiem oscylującym w granicy 4 – 5 tys. złotych. I wcale nie był to sprzęt najlepszej jakości. Dziś za takie pieniądze można kupić naprawdę świetny komputer. A do codziennych zastosowań spokojnie wystarczy laptop za około 1 – 1,5 tys. złotych.
Olga Kharif z BusinessWeek stawia pytanie: jak niskie mogą być ceny PC-tów? W ciągu ostatnich kilku miesięcy spadły one o znacznie więcej niż standardowe 5 proc. rocznie. W ostatnim kwartale 2008 roku cena przeciętnego komputera osobistego spadła o 14,3 proc. Tylko raz w ciągu ostatnich 15 lat obniżenie się wartości było tak poważne (podczas „bańki internetowej” z 2001 roku).
![]() |
Oprócz ekonomicznego spowolnienia na gorsze wyniki komputerów klasy PC wpływ ma również rosnąca popularność netbooków. Te przenośne maszyny to wydatek, który może zamknąć się w kwocie 250 dolarów, czy kilkuset złotych. Dla firm związanych z technologiami – takimi jak DELL czy Lenovo – to naprawdę poważne wyzwanie. Bo choć kryzys kiedyś minie, to wątpliwe, czy to samo stanie się z popularnością netbooków, które są nie tylko tanie ale również i coraz potężniejsze, zagrażając pozycji tradycyjnie już zajmowanych przez notebooki.
Problem dotyczy także takich firm jak HP, czy Microsoft. Chcą dorobić się na coraz powszechniej używanych przenośnych komputerach. Ale jednocześnie nie mogą pozwolić na kanibalizację swoich przedsięwzięć.
Rynek sprzętu komputerowego się zmienia. To, co jest plusem dla wszystkich to fakt, że coraz więcej ludzi ma do niego dostęp, coraz więcej korzysta z internetu. I na tym powinniśmy się skupiać.



12.03.2009 
