W Kentucky domeniarze odetchnęli z ulgą
We wrześniu i październiku głośno było o gubernatorze amerykańskiego stanu Kentucky, który uznał, że domeny są narzędziem wykorzystywanym do uprawiania nielegalnego w stanie hazardu. Na jego wniosek sąd rozpatrzył sprawę nazw należących do 141 serwisów poświęconych internetowemu hazardowi i nakazał przekazania praw do nich na rzecz skarbu stanowego. Dziś zapadł wyrok sądu apelacyjnego w tej głośnej i kontrowersyjnej sprawie.
Sąd apelacyjny oddalił nakaz przejęcia 141 „hazardowych” domen. W uzasadnieniu przekonywał, że domeny nie są „nielegalnymi urządzeniami hazardowymi”, co oznacza, że sąd pierwszej instancji nie miał jurysdykcji nad sprawą.
![]() |
Biorąc pod uwagę dokładne wyjaśnienia co do natury domeny internetowej, byłoby niewłaściwym uznać ciąg liczb będących adresem internetowym za „maszynę lub wszelkie mechaniczne lub inne urządzenie zaprojektowane i produkowane przede wszystkim z myślą o hazardzie” – możemy przeczytać w uzasadnieniu wyroku.
Wyrok nie oznacza jednak definitywnego końca problemów domeniarzy z władzą różnych szczebli. Może przynajmniej nie będzie ona zasłaniała pozorami walki z hazardem.
Źródło: DomainNameNews



22.01.2009 
