Rewolucja TLD już za rok

 

Już w przyszłym roku ICANN, organizacja która nadzoruje Internet, zacznie sprzedawać prawa do nielimitowanej ilości nowych domen najwyższego poziomu (TLD) – liberalizacji ulegnie przyznawanie rozszerzeń takich jak .com. Pojawią się domeny z rozszerzeniami takimi jak .book, .nyc, czy .flowers.

Dobra wiadomość dla małych przedsiębiorstw jest taka, że firmy posiadające obecnie adres z .com na końcu, który bywa nieporęczny i trudny do zapamiętania, będą mogły wkrótce wejść w posiadanie domen identycznych ze swą nazwą lub znacznie konkretniejszą np. joes.flower, czy joesflowers.nyc.

revolution
Creative Commons License photo credit: berbercarpet

ICANN planuje sprzedawanie nowych domen w cenach zaczynających się od 100 tys. dolarów, co oznacza początek aukcyjnej wojny o najpopularniejsze TLD. Ale ci, którzy już je zakupią będą odprzedawać subadresy z nowymi rozszerzeniami – na przykład wspomniane .nyc – w cenach oscylujących wokół 50 dolarów, jak szacują eksperci.

Znawcy zgadzają się, że .com to wciąż król Internetu. Jest najlepiej rozpoznawalnym TLD i firmy nie powinny z niego rezygnować. Nie mogą również budować swoich strategii marketingowych jedynie w oparciu o plany wykorzystania nowych domen. Problem stanowi  jednak liczba zajętych nazw domen z rozszerzeniem .com – jest ich już około 80 miliona.

Kłopotem dla wielu ludzi jest fakt, że .com nie jest dla nich dostępny – powiedział Delphine Parlier, współzałożyciel Quensis, firmy konsultingowej, wspierającej działania marketingowe firm w internecie.

Trudno dziś przewidzieć, czy wprowadzenie nowych TLD nie wywoła zamieszania na rynku. Pewne wydaje się jedynie to, że nie wszystkie z nich zyskają dużą popularność. Pytanie brzmi: które? Także sami klienci mogą czuć się zagubieni szukając chociażby konkretnej firmy. Możemy sobie wyobrazić dylemat: czy Citibank znajdziemy pod adresem citibank.com, czy citibank.bank a może… city.bank?

Źródło: The Wall Street Journal

  • http://www.studentpl.com student

    Jak oni to wprowadzą to zrobią burzę na całego, przecież wtedy domeny krajowe i globalne pójdą niejednokrotnie w odstawkę :)

  • visacardcredit

    nie pojda